środa, 11 czerwca 2014

(nie) Jedź do Stambułu

Caddebostan, Stambuł

Rodzynki Sułtańskie przekonują, że nie warto jechać do Turcji. Z podobną determinacją namawiam, by szerokim łukiem omijać tureckie Miasto Miast.

Podróżnicy bezlitośnie depczą po piętach, wszak Stambuł to turystyczna destynacja numer jeden roku 2014 (Travelers' Choice® Awards). Znokautował Paryż. Pokonał Nowy Jork. Wyprzedził Berlin.
Liczba turystów i ekspatów osiągnęła zresztą apogeum. Przyjeżdżają, wydają te swoje waluty, zakładają ciekawe biznesy, otwierają nowe butiki, kawiarnie, organizują pchle targi. Mnożące się knajpy, galerie, sklepy i inne atrakcje: od nadmiaru rozboleć może głowa.

Po latach stambulskiego rezydowania chce się wszystkim nowo przybyłym podstawić nogę. Nie ma co ukrywać – z powodów czysto egoistycznych. Coraz częściej słychać angielski (kelnerzy z uporem maniaka witają sympatycznym Hello zamiast równie sympatycznym Hoş geldiniz). Coraz trudniej znaleźć dobrą pracę. Jest coraz mniej autentycznie” i „egzotycznie”. Orientalistyczna dusza płacze. Spragnione wschodnich doznań serce boli…

Żarty na bok, oto poważna opinia poważnego dyrektora francuskiego departamentu turystyki, anno domini 1954 (źródło TUTAJ):
Istanbul just has nature and history. Besides this you can't find anythingStambuł to tylko natura i historia. Nic poza tym.
"To make Istanbul a tourist city if nothing else in at least some places a few legal rights must be recognized (…):
a) legal gambling
b) establishments open till dawn
c) permission for naked "variety" shows
d) all kinds of liquor freely sold
e) all hotels open to men and women
By uczynić Stambuł turystycznym miastem muszą przynajmniej zostać wprowadzone pewne zmiany prawne:
a) legalny hazard
b) lokale otwarte do białego rana
c) pozwolenie na nagie pokazy
d) legalna sprzedaż wszelkich alkoholi
e) wszystkie hotele otwarte dla mężczyzn i kobiet

Francuski minister byłby ze Stambułu naprawdę dumny. No, może poza legalnym hazardem – do kasyna musiałby udać się na Cypr…

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A czemuż to nie mam jechać do Stambułu? ;-( A ja właśnie z mężem chcę odwiedzić to piękne miasto w lipcu...

Anonimowy pisze...

I trzymaj się tych planów, tam naprawdę warto pojechać :)

mor cadı pisze...

to ja może małe post scriptum: post jest ironiczny, a mój blog to jeden wielki pean na cześć Stambułu ;) zdecydowanie zachęcam do odwiedzenia!

Jo pisze...

:):):)
żałuję, że tylko jedno zdjęcie, ale jakie piękne ;)

Stambuł pisze...

Ja również jestem wielką fanką tureckiej stolicy!A Twoje informacje są dla mnie zupełną nowością! Szczególnie fakt, że miasto to wygrało wspomnianą w poście nagrodę...

Sara Zalewska pisze...

Smutne, ale się dzieje, że turystyka napędza pieniądz, a to, po co się przyjeżdża, przestaje mieć takie znaczenie i na szybko unowocześnia się zabytkowe miasto. Materializm ponad sentymentalizm, niestety...