środa, 12 października 2011

10 Przykazań Stambulskich


Po pierwsze: Pamiętaj, że Stambulczykiem rodzi się lub zostaje (z przekonania oraz przez zasiedzenie).

Po drugie: Kochaj Miasto swoje, a odpłaci ci się ono z nawiązką (choć miłość to będzie trudna, a droga do jej spełnienia znojna i żmudna).

Po trzecie: Szanuj uliczne psy i koty – równoprawnych rezydentów Stambułu.

Po czwarte: Jeśli kochasz spokój swój święty, nie zapuszczaj się na Beyoğlu wieczorową porą; gdy w głowie ci nocne hulanki, niech noga twa nie postanie nigdy na Eyüpowym site*.

Po piąte: Nie bierz przykładu złego z tych, co z premedytacją Miasto szpecą i jego współmieszkańcom złorzeczą: niedopałki na stambulskie ulice rzucają, przechodniów gniewnie łokciem szturchają, odpadki przed dom w niedozwolonym czasie i miejscu wystawiają.

Po szóste: Wzoruj się na Stambulczykach, którzy koty uliczne dokarmiają, w kolejce do autobusu się nie przepychają, a po Mieście uśmiechnięci chadzają.

Po siódme: Nie dawaj nieznajomym numeru telefonu swego, adresu swego ani żadnej rzeczy swojej, która w niepowołane łapska dostać się nie powinna.

Po ósme: Nie odmawiaj pomocy bliźniemu swemu, gdy zabrakło mu kilku kuruszy** na akbilu***, wypalił się ostatni papieros lub kontory**** skończyły w telefonie.

Po dziewiąte: Nie ufaj bezgranicznie pomocnemu bliźniemu swemu, który przysięga na życie matki swojej, że zna adres, pod który właśnie się udajesz; uprzejmym i pożytecznym chce on być, zatem kłamie: adresu owego z całą pewnością nie zna. Amen.

Po dziesiąte: Nie słuchaj fałszywców, co prawią, że jest na tym ziemskim padole miejsce, które równać się może z Miastem Miast; niech nie mydlą ci oczu zawistnicy najzwyklejsi lub ignoranci bezdenni i beznadziejni.

A także bonus: szukaj mieszkania nowego ze starymi sprawdzonymi znajomymi swymi, aby krzywda ci się w pięknym Stambule nie stała.



* Eyüp – konserwatywna stambulska dzielnica; site – osiedle.
** kuruş – turecki grosz
*** akbilakıllı bilet („inteligentny bilet”) – specyficzna karta miejska, wkrótce (podobno oraz niestety) przejdzie do lamusa
**** kontör – impuls telefoniczny

5 komentarzy:

Marzena pisze...

"po miescie usmiechnieci chadzaja"? a w jakim to miescie? :)

Anonimowy pisze...

@Marzena jeden alt mniej lub wiecej :)

mor cadı pisze...

no my się uśmiechamy przecież, MY! :)

skylar pisze...

dziesiąte mi się najbardziej podoba :)

ps. fatalne mieszkanie bardzo służy Twojej wenie, Agatko :)))

Luiza pisze...

A ja tam słyszłam tylk od Turków z zachodu (patrz Niemcy, Holandia), że oni są ze Stambułu :D Tutaj każdy jest Rizeli, Trakyali, Adanali itd...
Pozdrawiam :D