niedziela, 4 stycznia 2009

crossing the bridge

video


Pierwszy Most Bosforski jest jednym z dwóch łączących Azję z Europą.

Trzyletnią budowę mostu ukończono w 50-tą rocznicę utworzenia Republiki Tureckiej (cóż za wspaniałe wyczucie czasu!), w 1973 roku.

Przez most przejeżdża się w sto dwadzieścia trzy sekundy (dowód na filmiku powyżej). Pod warunkiem, że nie ma korków.

Przespacerować się, ot tak, niestety nie można.


Raz do roku organizowany jest jednak maraton (Intercontinental Istanbul Eurasia Marathon), podczas którego można się mostem przebiec. W niedzielny, październikowy poranek. To opcja dla zdeterminowanych.

(mały polski akcent: w 2007 roku drugie miejsce spośród biorących w maratonie udział kobiet zajęła Małgorzata Sobańska).

(muzyka z filmiku: Orient Expressions, Divan)

(ps. niedostatki filmiku spowodowane użyciem aparatu fotograficznego marnej urody, nie wynikające zaś z drżenia ręki i braku profesjonalizmu operatorki)

7 komentarzy:

cebulka44 pisze...

Filmik aktualny? Przyjemna pogoda... u nas wszystko zasypane i ciągle pada ;/

Btw, jak są korki to nawet i z 30 minut...

Pozdrawiam ;)

4emkaa pisze...

Napisze jak obejrze film :) na razie nie ma możliwości i czasu :(

mor cadı pisze...

Cebulko: mocno już nieaktualny.. tu też nieźle leje (deszcz, śniegu brak). słoneczny filmik na otarcie łez :)

4emko: muszą Cię nieźle torturować w pracy, jeśli nie masz czasu nawet na 2 minutowy filmik:( uciekaj!

cebulka44 pisze...

Eh, dzisiaj już u nas są wielkie problemy na drogach... autobusy min. 1,5h spóźnienia...
Przez most niestety tylko kilka razy miałam okazję przejeżdżać, ale fakt, wspomnienia powracają.
Na szczęście w Marcu już Turcja! ;)

4emkaa pisze...

o rany nie ma znaczenia że kiepska jakość filmu ... o mamo marzenia filmik rewela :)i jeszcze dodatkowo fantastyczna muzyka...Tak słonecznie ... prawie ciepło:) a u mnie za oknem zaspa śnieżna i w ręku gorąca herbata już 3 w przeciagu godziny ... mocna i czarna !!!!!buziaki

Anonimowy pisze...

Helou Agata,

W maju planuje krotki pobyt w Polsce i oczywiscie spotkanie z twoim tata a potem wylot do Salonik gdzie mieszka moja przyjaciolka. jeszcze nie moge powiedziec na pewno ale rozgladamy sie za wypadem na weekend do Stambulu i wtedy licze na krtokie chocby spotkanko.

pozdrawiam
kasia

mor cadı pisze...

oczywiście, zapraszam do siebie! maj to bardzo dobry moment, już ciepło, a jeszcze nie za gorąco;)

pozdrawiam!