środa, 17 grudnia 2008

Święta w Turcji. Odsłona pierwsza (na tydzień przed...)

Hoł hoł hoł...


Świąt Bożego Narodzenia się w Turcji nie obchodzi.
Ale atmosfera świąteczna będzie.
A dlaczego?
A bo obchodzony będzie Nowy Rok! Na wzór i podobieństwo Świąt.

Pierwszą turecką choinkę widziałam w Kayseri, juz (jeszcze?) w połowie października. Upiększała jedną z restauracji, którą odwiedziłam w czasie Ramazanu – muzułmańskiego postu (a w Kayseri pości się z większą determinacją niż w większości tureckich miast, uwierzcie mi..). Choinka była malutka, sztuczna, wisiał na niej jakiś łańcuch i zmarniały Święty Mikołaj. Taka ogólnie niewyględna. Do tego stała w kącie. Moje zdumienie (“A co to to? A dlaczego tu? A dlaczego teraz? A co wy w ogóle.. Święta obchodzicie?!”) znajomy (niektórzy pamiętają kolegę o imieniu Ali... Alego Silnego.. i niezbyt rozumnego) zaśmiał się tylko, po czym wyjaśnił niewtajemniczonemu polskiemu dziewczęciu – “no tak, obchodzimy Święta, czyli Nowy Rok”.

(wdzięki uwiecznionej trzy lata temu choinki na zdjęciu powyżej)

Teraz nie dziwi mnie już nic.
Ani to, ze tureckie centra handlowe zasypane będą dekoracjami nawet hojniej niż niektóre sklepy w Polsce.
Ani to, ze niektórzy dają tu sobie jako “prezenty noworoczne” dekoracje choinkowe, przekonani święcie, ze taki jest zwyczaj w krajach chrześcijańskich.

Dowiedziałam się dziś, ze w ubiegłym roku drzewko przystrojono także w mojej firmie. Po dziesięciodniowej przerwie z okazji obchodzonego tu Święta Ofiarowania wolnego oczywiście nie uświadczę (a i owszem, pracuję jeszcze, choć od miesiąca deklaruję zawzięcie, ze rzucam). Może zaśpiewają mi Jingle Bells? A może to ja zostanę zmuszona zaśpiewać...

Będę świątecznie węszyć dalej...


ps. w następnym poście o poszukiwaniu drzewka idealnego, czyli jak znaleźć: żywą, tanią, i ładną choinkę. do tego w doniczce. muszę jak najszybciej posiąść tą wiedzę tajemną...ktoś reflektuje?

3 komentarze:

Filip pisze...

no tak to jest w naszych polodniowych stronach mikolaje w sklepie sa. ale tu tez nie sa pewni po co. Sylwestra podobno nie swietuja. mlodzierz ucieka z miasta zeby sie pobawic. zapowiada sie zimny cichy wieczor. baw sie dobrze w stolicykultury :)

mor cadı pisze...

taaa.. kolezanka z pracy tez juz wystroila w sobote choinke. wychodzi na to, ze nawet nie na nowy rok, a swieta wlasnie:)

4emkaa pisze...

o rany a o tym to nie pomyślałam ... ciekawie się robi. Choinki Mikołaje i ozdoby choinkowe w formie prezentów ... to dlatego nie dziwił mnie widok dwóch Turków w naszym kerfurze robiących spokojnie świąteczene zakupy i wcale ale to wcale nie reagujących nerwowo na nasze zdenerwowanie, zaangażownie i ten dziki dziki tłum :)