wtorek, 13 lutego 2007

Cambaz Bar, Cumhurriyet i CNN Turk


Cambaz Bar - swietne miejsce.

Impreza Amnesty - kameralna.

Ludzie z biura, znajomi tychze ludzi i znajomi znajomych.

Marnie sie promuja chlopaki...


Poznalam dwie kolezanki mojej Angielki. Jedna z nich spedzila trzy lata pracujac jako wolontariusz na Malediwach.


Mialam juz wychodzic, kiedy kolega zaprosil mnie do stolika. Siedzial z dziennkarka Cumhurriyet, ktora po pieciu minutach rozmowy zaproponowala mi... zebym wprowadzila sie do jej mieszkania.


Mieszka na Capie, tuz przy linii tramwajowej i placi 450 lira za mieszkanie. Brzmi ciekawie, prawda? Wyglada na to, ze wkrotce bede miec wspollokatorke.


Szef przejal sie chyba moja sytuacja mieszkaniowa (mialam wczoraj troche nieprzyjemnosci podczas porannego spaceru na przystanek w drodze do pracy - wparowalam wsciekla do biura). Zapytal, jak ida poszukiwania nowego lokum. I ze niestety jego rodzice dopiero w marcu uciekaja do Finlandii, zostawiajac puste mieszkanie.

Dzis CNN Turk odwiedza biuro. Moze powiem do kamery "merhaba".

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

uuuuuuUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!! jakis niecny Turek chcial Agatke zbalamucic ?????

Jak juz aaagatka bedzie slala przez CNN pozdrowienia:))))) niech aaagatka nie zapomni o Margot :))))

cok mutlu agatka pisze...

CNN nawet na mnie nie spojrzalo :-P
nie zamachalam wiec do kamery

tylko kolega Hakan sie wypowiadal -maja go puscic w pt w tv...

ma Margot w Kraju, Gdzie Spelniaja Sie Wszystkie Marzenia, CNN Turk?

:-)